Dodatkowo wczoraj wraz z moją przyjaciółką Kingą poszłyśmy na małe zakupy do sh. Kupiłam między innymi szpilki, które mi sie podobają, ale niestety są mało wygodne. Mają 10 cm.
i na koniec mój kochany śpioch :)
na lewej ręce widać jego tatuaż - znaczek Manchester'u ;)
Teraz jeszcze szybkie poprawki makijażu i ruszamy na impreze do Al Mirage :)